top of page

Kiedy ciało boli. Ból psychosomatyczny i praca z ciałem w terapii Gestalt

Zaktualizowano: 13 lip

Ból jest jednym z najbardziej osobistych doświadczeń człowieka. Trudno go dokładnie opowiedzieć, zmierzyć i porównać z tym, co czuje ktoś inny. Jeszcze trudniej bywa wtedy, gdy utrzymuje się przez wiele miesięcy, powraca w różnych częściach ciała albo jego nasilenie nie znajduje pełnego wyjaśnienia w wynikach badań.

Osoba cierpiąca może wtedy usłyszeć, że „wszystko jest w porządku”, „to tylko stres” albo „trzeba nauczyć się z tym żyć”. Takie komunikaty często nie przynoszą ulgi. Przeciwnie — mogą pogłębiać bezradność, lęk oraz poczucie, że nikt nie traktuje doświadczenia bólu poważnie.

Tymczasem ból psychosomatyczny nie jest bólem wymyślonym. Nie oznacza, że ktoś przesadza, symuluje albo sam wywołuje swoje objawy.

Ból jest realnym doświadczeniem organizmu — również wtedy, gdy jego przyczyny są złożone i nie dają się sprowadzić do jednego uszkodzenia, wyniku badania czy rozpoznania.



kobieta skulona z bólu psychosomatycznego


Co oznacza określenie „ból psychosomatyczny”?


Słowo „psychosomatyczny” pochodzi od dwóch pojęć: psyche, czyli psychiki, oraz soma, czyli ciała. Odnosi się do wzajemnego oddziaływania procesów psychicznych, emocjonalnych i fizjologicznych.

Nie oznacza to podziału na ból „prawdziwy”, wynikający z choroby ciała, oraz ból „nieprawdziwy”, związany z psychiką. W rzeczywistości każde doświadczenie bólowe ma zarówno wymiar fizyczny, jak i emocjonalny.

Międzynarodowe Towarzystwo Badania Bólu określa ból jako nieprzyjemne doświadczenie czuciowe i emocjonalne związane z rzeczywistym lub potencjalnym uszkodzeniem tkanek albo przypominające takie doświadczenie. Podkreśla także, że na ból wpływają w różnym stopniu czynniki biologiczne, psychologiczne i społeczne.

Na sposób odczuwania bólu mogą wpływać między innymi:

  • choroby, urazy i stan tkanek,

  • funkcjonowanie układu nerwowego,

  • długotrwałe napięcie mięśniowe,

  • przewlekły stres i przeciążenie,

  • sposób oddychania,

  • brak snu i regeneracji,

  • lęk przed bólem i jego konsekwencjami,

  • doświadczenia traumatyczne,

  • niewyrażone lub trudne do rozpoznania emocje,

  • relacje, w których trudno stawiać granice,

  • poczucie osamotnienia i braku wsparcia.

Nie oznacza to, że stres albo emocje zawsze są pierwotną przyczyną bólu. Mogą jednak wpływać na poziom pobudzenia układu nerwowego, napięcie ciała oraz sposób, w jaki organizm odbiera i interpretuje docierające do niego sygnały.



Czy ból może być realny, mimo że badania nie wykazują poważnych zmian?


Tak. Współczesna medycyna opisuje różne mechanizmy bólu.


Ból nocyceptywny wiąże się z rzeczywistym lub potencjalnym uszkodzeniem tkanek. Ból neuropatyczny jest związany z uszkodzeniem lub chorobą układu somatosensorycznego. Coraz częściej mówi się również o bólu nociplastycznym, który może wiązać się ze zmienionym przetwarzaniem bodźców przez układ nerwowy.

W takim przypadku intensywności bólu nie da się w pełni wyjaśnić trwającym uszkodzeniem tkanek ani uszkodzeniem nerwów. Mechanizm ten jest rozpatrywany między innymi w części przypadków fibromialgii, niespecyficznego przewlekłego bólu pleców i innych zespołów bólowych.


Można to porównać do alarmu, który stał się wyjątkowo czuły. Alarm nadal próbuje chronić człowieka przed zagrożeniem, ale zaczyna uruchamiać się również wtedy, gdy niebezpieczeństwo jest niewielkie albo pierwotne zagrożenie już minęło.

Nie oznacza to, że ból jest „tylko w mózgu”. Mózg, rdzeń kręgowy, nerwy, mięśnie, układ autonomiczny, odporność, emocje oraz środowisko człowieka tworzą jeden wzajemnie powiązany system.

O różnicach pomiędzy dolegliwościami, które mogą pojawiać się w fibromialgii i przy objawach tężyczkowych, piszę szerzej w artykule Tężyczka i fibromialgia – podobne objawy, różne rozpoznania.


Najpierw diagnostyka medyczna


Psychoterapia nie zastępuje konsultacji lekarskiej, diagnostyki ani leczenia choroby somatycznej.

Nowy, silny, powracający lub nasilający się ból powinien zostać skonsultowany z lekarzem. Szczególnie ważna jest konsultacja, jeżeli bólowi towarzyszą niepokojące objawy, takie jak osłabienie siły mięśniowej, zaburzenia czucia, gorączka, niewyjaśniona utrata masy ciała, duszność, utrata przytomności czy gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia.

Holistyczne podejście nie polega na wybieraniu pomiędzy ciałem a psychiką. Polega na uwzględnieniu obu tych obszarów.

U jednej osoby najważniejsze może być leczenie stanu zapalnego, rehabilitacja albo farmakoterapia. U innej potrzebne będzie również wsparcie psychoterapeutyczne, praca nad snem, ruchem, sposobem oddychania, lękiem, emocjami i przeciążeniem.

Często najbardziej pomocna jest współpraca kilku specjalistów.


Dlaczego w terapii Gestalt ciało jest tak ważne?


Terapia Gestalt opiera się na założeniu, że człowieka nie da się podzielić na odrębne części: ciało, myśli, emocje i relacje.

Europejskie Towarzystwo Terapii Gestalt opisuje człowieka jako nierozłączną jedność aspektów cielesnych, psychicznych, społecznych i środowiskowych. Człowiek jest rozumiany nie tylko jako odrębna jednostka, ale również jako osoba pozostająca w relacji z innymi ludźmi oraz ze swoim otoczeniem.

Dlatego podczas sesji nie rozmawiamy wyłącznie o tym, co ktoś myśli. Zwracamy również uwagę na to:

  • co dzieje się w ciele podczas opowiadania,

  • w którym miejscu pojawia się napięcie,

  • czy oddech przyspiesza albo zostaje zatrzymany,

  • jak zmienia się postawa ciała,

  • co dzieje się z głosem,

  • czy osoba zauważa własne zmęczenie,

  • kiedy przestaje odczuwać swoje potrzeby,

  • jak ciało reaguje na bliskość, konflikt, ocenę lub stawianie granic.

Ciało nie jest w terapii Gestalt przedmiotem, który terapeuta ma naprawić. Jest częścią doświadczenia człowieka i ważnym źródłem informacji o tym, co aktualnie dzieje się w jego życiu.



Jak pracuje się z bólem psychosomatycznym w terapii Gestalt?


Zatrzymanie się przy aktualnym doświadczeniu


Osoby żyjące z bólem psychosomatycznym często pozostają w ciągłej walce z własnym organizmem. Próbują ból kontrolować, ignorować, analizować albo przewidywać.

Naturalne jest również sprawdzanie, czy objaw się nasila, czy pojawi się ponownie i czy oznacza coś niebezpiecznego. Z czasem niemal cała uwaga może koncentrować się na ciele.

W terapii możemy na chwilę zwolnić i sprawdzić, co rzeczywiście dzieje się w danym momencie.


Terapeutka może zapytać:

  • Gdzie dokładnie odczuwasz ból?

  • Czy ma on wyraźne granice?

  • Czy jest stały, czy zmienia swoje nasilenie?

  • Co dzieje się z oddechem?

  • Czy poza bólem pojawia się napięcie, drżenie, gorąco albo odrętwienie?

  • Co zmienia się w ciele, kiedy o tym mówisz?

Nie chodzi o intensywne wpatrywanie się w objaw ani o zwiększanie koncentracji na bólu. Celem jest rozwijanie zdolności zauważania doznań bez natychmiastowej oceny, paniki lub odcinania się od nich.


Oddzielenie doznania od interpretacji


Samo doznanie i myśl o doznaniu nie są tym samym.

Można odczuwać napięcie w klatce piersiowej i jednocześnie pomyśleć: „Zaraz stanie się coś strasznego”. Można poczuć ból pleców i automatycznie uznać: „Moje ciało jest uszkodzone” albo „już nigdy nie będę normalnie funkcjonować”.

Takie myśli są zrozumiałe, szczególnie po wielu miesiącach cierpienia. Mogą jednak dodatkowo uruchamiać reakcję zagrożenia, zwiększać napięcie i nasilać uważne obserwowanie każdego sygnału z ciała.


W terapii Gestalt uczymy się stopniowo rozpoznawać różnicę pomiędzy tym, czego człowiek rzeczywiście doświadcza w danym momencie, a historią, którą umysł zaczyna wokół tego doświadczenia tworzyć.


Zauważanie napięcia i sposobu oddychania


Ból często zmienia sposób, w jaki człowiek się porusza i oddycha. Możemy nieświadomie usztywniać bolącą okolicę, ograniczać ruch, zaciskać szczękę, podnosić ramiona albo zatrzymywać oddech.


Początkowo reakcje te mogą pełnić funkcję ochronną. Jeżeli jednak utrzymują się przez długi czas, mogą powodować dodatkowe zmęczenie, napięcie oraz poczucie utraty kontaktu z własnym ciałem.


Praca w terapii Gestalt nie polega na narzucaniu jednej prawidłowej techniki oddychania. Najpierw zauważamy, jak dana osoba oddycha, w jakich sytuacjach oddech staje się płytszy oraz co dzieje się przy wdechu i wydechu. Dopiero później można ostrożnie eksperymentować z niewielką zmianą pozycji, ruchem, oddechem, głosem albo sposobem oparcia ciała.


Poszukiwanie związku między bólem a sytuacją życiową

W terapii Gestalt nie zakładamy, że konkretny ból psychosomatyczny zawsze oznacza konkretną emocję.

Nie istnieje uniwersalny słownik, zgodnie z którym ból karku zawsze oznacza nadmierną odpowiedzialność, a ból brzucha zawsze jest wyrazem lęku. Takie interpretacje mogą być upraszczające, a czasami również krzywdzące.

Możemy jednak wspólnie sprawdzać:

  • Czy ból nasila się w okresach większego stresu?

  • Co dzieje się z ciałem przed trudnym spotkaniem?

  • Jak organizm reaguje po konflikcie?

  • Czy napięcie wzrasta, kiedy trudno odmówić?

  • Czy objawy pojawiają się po długim okresie ignorowania zmęczenia?

  • Czy ciało reaguje, kiedy emocje muszą zostać zatrzymane?

  • Czy w życiu jest wystarczająco dużo przestrzeni na odpoczynek?

  • Co dzieje się, kiedy człowiek próbuje spełniać oczekiwania wszystkich wokół?

Nie chodzi o udowodnienie, że ból jest skutkiem emocji. Chodzi o poznanie całego kontekstu, w którym ból się pojawia, nasila albo słabnie.

Przewlekły ból może także współwystępować z innymi objawami zwiększonej wrażliwości psychofizjologicznej, takimi jak napięcie mięśniowe, drżenia, mrowienie, migreny czy objawy związane z przewlekłym pobudzeniem układu nerwowego.

Więcej o możliwych zależnościach między takimi doświadczeniami piszę w artykule Zaburzenia lękowe, objaw tężyczki, objaw Raynauda i migreny – co może je łączyć?.


Kontakt z emocjami


Przewlekłemu bólowi mogą towarzyszyć złość, smutek, żal, lęk, wstyd, poczucie winy i bezradność.


Czasami emocje te dotyczą samej choroby oraz ograniczeń, które pojawiły się w życiu. Innym razem mogą odnosić się do wcześniejszych wydarzeń, relacji albo doświadczeń, o których trudno było mówić.


W terapii człowiek może stopniowo rozpoznawać, nazywać i wyrażać emocje w bezpiecznej relacji. Nie oznacza to gwałtownego odreagowywania ani zmuszania się do przeżywania czegoś, na co nie jest jeszcze gotowy.


Chodzi raczej o odzyskiwanie możliwości pozostawania w kontakcie z tym, co wcześniej musiało zostać stłumione, zamrożone albo zniesione w samotności.


Praca z granicami


Ciało może pozostawać w stanie długotrwałego pobudzenia, kiedy człowiek przez wiele miesięcy lub lat ignoruje własne potrzeby, nie pozwala sobie odpocząć albo nie może wycofać się z obciążających sytuacji.


W terapii możemy przyglądać się temu:

  • Jak rozpoznaję, że mam już dość?

  • Czy pozwalam sobie powiedzieć „nie”?

  • Czy zauważam zmęczenie, zanim całkowicie opadnę z sił?

  • Czy potrafię poprosić o pomoc?

  • Co czuję, kiedy ktoś się ze mną nie zgadza?

  • Czy moje potrzeby mają w relacjach takie samo znaczenie jak potrzeby innych?

  • Czy potrafię wybierać siebie bez silnego poczucia winy?

Odzyskiwanie granic nie jest wyłącznie procesem intelektualnym. Może wiązać się ze zmianą postawy ciała, oddechu, głosu, napięcia mięśniowego i sposobu zajmowania miejsca w relacji.


Bezpieczna relacja i współregulacja


Przewlekły ból może prowadzić do wycofania, osamotnienia oraz utraty zaufania do własnego ciała. Osoba cierpiąca bywa zmęczona koniecznością ciągłego wyjaśniania, że naprawdę ją boli.


Relacja terapeutyczna może stać się miejscem, w którym doświadczenie bólu zostaje potraktowane poważnie.


Terapeutka nie próbuje przekonać osoby, że objaw jest nieistotny albo że powinna przestać go odczuwać. Towarzyszy jej w stopniowym poznawaniu własnych reakcji, regulowaniu pobudzenia oraz odzyskiwaniu wpływu tam, gdzie jest to możliwe.



Czego uczą nas najnowsze badania nad bólem i pracą poprzez ciało?


Warto zaznaczyć, że badania opisane poniżej nie są badaniami nad samą terapią Gestalt. Dotyczą szerszego obszaru psychologicznych, emocjonalnych i zorientowanych na ciało metod pracy z przewlekłym bólem.

Ich wyniki są jednak spójne z holistycznym założeniem, że bólu nie należy rozpatrywać wyłącznie jako problemu jednego narządu albo jednej części ciała.


Interocepcja, czyli odczuwanie wnętrza ciała


Jednym z intensywnie rozwijanych obszarów badań jest interocepcja — zdolność zauważania i interpretowania sygnałów płynących z wnętrza organizmu. Dotyczy to między innymi oddechu, rytmu serca, napięcia, temperatury, głodu, bólu i zmęczenia.


Nie chodzi jednak wyłącznie o to, aby czuć ciało intensywniej. Istotne jest również to, czy człowiek potrafi odbierać sygnały organizmu z ciekawością i poczuciem bezpieczeństwa, czy natychmiast interpretuje je jako zapowiedź zagrożenia.


Przegląd systematyczny i metaanaliza opublikowane w 2024 roku wskazały, że terapie łączące pracę umysłu i ciała mogą poprawiać niektóre aspekty świadomości interoceptywnej oraz zmniejszać dolegliwości bólowe. Autorzy podkreślili jednak, że wyniki są nadal wstępne, a badania różnią się zastosowanymi metodami i jakością.


Układ nerwowy może zmieniać sposób przetwarzania bólu


Badania nad Pain Reprocessing Therapy, czyli terapią przetwarzania bólu, pokazują, że u części osób z pierwotnym przewlekłym bólem dolnego odcinka pleców pomocna może być zmiana interpretacji sygnałów bólowych — z oznaki trwającego uszkodzenia na możliwą reakcję ochronną układu nerwowego.


W badaniu klinicznym 66% uczestników objętych czterotygodniową terapią nie odczuwało bólu albo odczuwało go w minimalnym stopniu bezpośrednio po zakończeniu leczenia. Efekty w dużej mierze utrzymywały się po roku.


Pięcioletnia obserwacja opublikowana w 2025 roku wykazała, że u części uczestników zmniejszenie bólu utrzymywało się długoterminowo. Autorzy zaznaczyli jednak, że pierwotne badanie obejmowało głównie osoby z łagodnym lub umiarkowanym bólem pleców, dlatego potrzebne są dalsze badania obejmujące osoby z bardziej nasilonymi dolegliwościami.

Nie oznacza to, że każdy ból można usunąć poprzez zmianę sposobu myślenia. Wyniki dotyczą określonej grupy pacjentów i nie mogą być automatycznie odnoszone do bólu wynikającego z choroby zapalnej, uszkodzenia nerwów, nowotworu, urazu czy innego rozpoznanego problemu medycznego.


Emocje mogą być istotną częścią pracy z bólem


W randomizowanym badaniu z 2024 roku porównano terapię świadomości i ekspresji emocjonalnej z terapią poznawczo-behawioralną u 126 starszych weteranów z przewlekłym bólem mięśniowo-szkieletowym.

Klinicznie istotne zmniejszenie bólu bezpośrednio po zakończeniu terapii odnotowano u 63% uczestników terapii skoncentrowanej na emocjach oraz u 17% uczestników terapii poznawczo-behawioralnej.

Nie dowodzi to, że niewyrażone emocje są przyczyną każdego bólu. Pokazuje jednak, że u części osób uwzględnianie stresu, trudnych doświadczeń, relacji oraz emocji może być ważnym elementem leczenia.


Coraz większe znaczenie ma podejście całościowe


W 2026 roku opublikowano wyniki dużego randomizowanego badania obejmującego 764 weteranów żyjących z przewlekłym bólem. Porównywano w nim standardową opiekę, terapię poznawczo-behawioralną oraz zespołowe podejście Whole Health.


Podejście to obejmowało współpracę lekarza lub pielęgniarki, osoby prowadzącej nielekowe lub integracyjne formy leczenia bólu oraz coacha wspierającego pacjenta w realizacji indywidualnych celów.


Po roku całościowe podejście zespołowe bardziej zmniejszyło wpływ bólu na codzienne funkcjonowanie niż standardowa opieka i terapia poznawczo-behawioralna. Badanie dotyczyło konkretnej populacji i systemu opieki, ale wspiera kierunek, w którym przewlekły ból jest leczony wielowymiarowo, a nie wyłącznie za pomocą jednej metody.



Praca poprzez ciało nie jest jedną techniką


Pod określeniem „terapia poprzez ciało” mogą kryć się bardzo różne podejścia:

  • rozwijanie świadomości doznań,

  • ćwiczenia interoceptywne,

  • praca z oddechem,

  • świadomy ruch,

  • uważność,

  • praca z postawą ciała,

  • stopniowe rozpoznawanie reakcji obronnych,

  • praca z napięciem i głosem,

  • metody uwzględniające doświadczenia traumatyczne.

Nie wszystkie te podejścia mają taką samą liczbę badań ani równie dobrze potwierdzoną skuteczność.


Dlatego warto zachować ostrożność wobec obietnic szybkiego „uwolnienia traumy z ciała”, „zresetowania układu nerwowego” albo wyleczenia wszystkich dolegliwości jedną techniką.

Ciało nie zawsze potrzebuje intensywnej pracy. Czasami potrzebuje przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa, tempa dopasowanego do możliwości człowieka oraz relacji, w której nie jest ponownie przekraczane.



Moje doświadczenie przewlekłego bólu


Temat bólu i objawów z ciała nie jest dla mnie wyłącznie obszarem zawodowego zainteresowania.


Sama wiem, jak to jest doświadczać długotrwałych, uporczywych objawów oraz przewlekłego bólu. Znam zmęczenie związane z poszukiwaniem odpowiedzi, kolejnymi konsultacjami oraz próbami zrozumienia, dlaczego organizm reaguje właśnie w taki sposób.

Znam również niepewność, która pojawia się, gdy jednoznaczne wyjaśnienie nie przychodzi szybko, a objawy zaczynają wpływać na codzienność, pracę, relacje i poczucie bezpieczeństwa.


To doświadczenie nauczyło mnie, że osobie cierpiącej nie pomaga ani bagatelizowanie ciała, ani sprowadzanie całego człowieka wyłącznie do wyników badań.

Nie wystarczy powiedzieć: „to tylko stres”. Nie wystarczy również koncentrować się wyłącznie na kolejnym objawie, nie pytając o to, w jakim napięciu człowiek żyje, ile odpowiedzialności niesie, jak odpoczywa, czego się obawia i czy ma przestrzeń na własne potrzeby.


Ciało potrzebuje być potraktowane poważnie.


Jednocześnie warto widzieć je jako część większej całości — obejmującej układ nerwowy, emocje, historię życia, codzienne warunki, sposób funkcjonowania oraz relacje z innymi ludźmi.



Czy psychoterapia może sprawić, że ból zniknie?


Nie można tego obiecać.

Przyczyny przewlekłego bólu są zróżnicowane, a reakcja na psychoterapię jest indywidualna. Psychoterapia nie zastępuje diagnostyki, fizjoterapii, farmakoterapii ani innych wskazanych form leczenia.

Może jednak pomóc:

  • zmniejszyć lęk związany z objawami,

  • lepiej rozpoznawać sygnały przeciążenia,

  • zauważać sytuacje nasilające napięcie,

  • ograniczać ciągłą gotowość organizmu,

  • rozpoznawać i wyrażać emocje,

  • pracować z trudnymi doświadczeniami,

  • stawiać granice,

  • odzyskiwać poczucie wpływu,

  • budować łagodniejszy stosunek do własnego ciała,

  • odbudowywać życie, które nie jest całkowicie podporządkowane bólowi.

Czasami wraz ze zmniejszeniem lęku i pobudzenia układu nerwowego zmniejsza się również intensywność objawów.

Innym razem ból pozostaje, ale nie zajmuje już całego życia i nie wywołuje tak silnego poczucia zagrożenia.

Oba te rezultaty mogą mieć znaczenie.



Kiedy warto rozważyć psychoterapię?


Psychoterapia może być pomocna szczególnie wtedy, gdy:

  • ból utrzymuje się lub nawraca mimo prowadzonego leczenia,

  • objawy nasilają się w okresach stresu,

  • ból wywołuje silny lęk i ciągłe obserwowanie ciała,

  • trudno odpocząć nawet w bezpiecznych warunkach,

  • pojawia się bezradność, obniżony nastrój albo osamotnienie,

  • dolegliwości ograniczają relacje, pracę i codzienną aktywność,

  • trudno rozpoznawać własne potrzeby i granice,

  • wcześniejsze doświadczenia nadal wywołują silne reakcje ciała,

  • diagnoza medyczna nie wyjaśnia w pełni nasilenia objawów,

  • choroba albo ból stały się źródłem długotrwałego kryzysu.

W swojej praktyce pracuję między innymi z osobami doświadczającymi lęku, przewlekłego napięcia, napadów paniki oraz objawów psychosomatycznych.

Więcej informacji znajdziesz na stronie opisującej obszary, w których oferuję wsparcie psychoterapeutyczne.



Psychoterapia osób doświadczających przewlekłego bólu i objawów psychosomatycznych


Jeżeli od dłuższego czasu żyjesz z bólem, napięciem lub innymi uporczywymi objawami z ciała, być może masz już za sobą wiele prób znalezienia jednoznacznej odpowiedzi.

Możliwe, że czujesz zmęczenie, bezradność albo obawę, że kolejna osoba nie potraktuje Twojego doświadczenia poważnie.

Sama wiem, jak obciążające może być życie z przewlekłym bólem i długotrwałymi objawami fizycznymi. Dlatego w swojej pracy nie zakładam, że objaw jest „tylko psychiczny”. Nie szukam również szybkich, symbolicznych wyjaśnień ani nie próbuję przekonywać, że wystarczy przestać myśleć o bólu.

W psychoterapii możemy wspólnie przyglądać się temu:

  • jak reaguje Twój układ nerwowy,

  • co zwiększa napięcie,

  • jak ciało odpowiada na stres i przeciążenie,

  • jaki jest Twój kontakt z odpoczynkiem i własnymi potrzebami,

  • jak funkcjonujesz w relacjach,

  • co dzieje się, kiedy próbujesz stawiać granice,

  • w jaki sposób wcześniejsze doświadczenia mogą wpływać na aktualne poczucie bezpieczeństwa.

Możemy stopniowo szukać takiego kontaktu z ciałem, który nie będzie opierał się wyłącznie na kontroli, lęku i nieustannej walce z objawami.

Psychoterapia nie daje gwarancji ustąpienia bólu. Może jednak pomóc odzyskać więcej zrozumienia, bezpieczeństwa, sprawczości i wpływu na własne życie.


Przeczytaj również



Informacje o przewlekłym bólu:

Wytyczne WHO dotyczące zdrowia psychicznego:

Badania dotyczące związku stresu i bólu:

Badania dotyczące interocepcji:

Badania dotyczące pracy z ciałem w psychoterapii:


Bibliografia

  1. Ashar Y.K., Gordon A., Schubiner H. i wsp., Effect of Pain Reprocessing Therapy vs Placebo and Usual Care for Patients With Chronic Back Pain: A Randomized Clinical Trial, „JAMA Psychiatry”, 2022, 79(1), 13–23.

  2. Ashar Y.K., Low E.L., Knight K. i wsp., Pain Reprocessing Therapy vs Placebo and Usual Care for Patients With Chronic Back Pain: 5-Year Follow-Up of a Randomized Clinical Trial, „JAMA Psychiatry”, 2025, 82(10), 1049–1051.

  3. European Association for Gestalt Therapy, What Is Gestalt Therapy?

  4. Gnall K.E., Sinnott S.M., Laumann L.E. i wsp., Changes in Interoception in Mind-Body Therapies for Chronic Pain: A Systematic Review and Meta-Analysis, „International Journal of Behavioral Medicine”, 2024, 31, 833–847.

  5. International Association for the Study of Pain, IASP Terminology: Definition of Pain.

  6. International Association for the Study of Pain, Definitions of Chronic Pain Syndromes.

  7. Seal K.H. i wsp., The Veterans Affairs’ Whole Health Approach for Chronic Pain: A Randomized Clinical Trial, „JAMA”, 2026.

  8. Yarns B.C., Jackson N.J., Alas A. i wsp., Emotional Awareness and Expression Therapy vs Cognitive Behavioral Therapy for Chronic Pain in Older Veterans: A Randomized Clinical Trial, „JAMA Network Open”, 2024, 7(6), e2415842.


Informacja: Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej, indywidualnej diagnostyki ani leczenia medycznego.


autor: Agata Pielesiek - psychoterapeutka w trakcie szkolenia w nurcie Gestalt


Opublikowano: 12 lipca 2026 r.

Aktualizacja: 13 lipca 2026 r.

Komentarze


Zostańmy w kontakcie

 

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać informacje o nowych tekstach dotyczących lęku, emocji, objawów psychosomatycznych i psychoterapii Gestalt.

© 2026 Agata Pielesiek | psychoterapia Gestalt

bottom of page